Aby nie skazić dłoni koronawirusem.
Poza domem mamy małe możliwości umycia rąk w wodzie z mydłem, co inaktywuje SARS CoV-2, dlatego dłonie przed skażeniem chronimy rękawicami. 

Rękawice jednorazowe lub wielorazowe zakładamy po to, aby chroniły nasze dłonie przed różnymi zanieczyszczeniami – substancjami/mieszaninami chemicznymi, alergenami, patogenami, czyli drobnoustrojami zdolnymi wywołać choroby, np. bakteriami, grzybami, pierwotniakami, pasożytami i ich jajami. A w czasie epidemii COVID-19, rękawice chronią dłonie przed skażeniem wirusem SARS CoV-2. Wirus, tak jak inne mikroby,  może znajdować się na powierzchniach często dotykanych przez wiele osób – klamkach, poręczach, uchwytach wózków sklepowych, uchwytach w środkach lokomocji publicznej, pieniądzach, przyciskach w panelach sterowania, windach, bankomatach, parkomatach itp. Dzięki rękawicom, to na nich, a nie na dłoniach, mamy wszystko to, co znajduje się na w/w powierzchniach,  przypuszczalnie, również i koronawirusy.

Rękawice są więc potencjalnie skażone. Dlatego nie dotykaj nimi twarzy, ponieważ błony śluzowe ust, nosa, oczu  są miejscem, przez który wirus wnika do naszego organizmu. Nie poprawiaj również okularów i włosów. Jeśli korzystasz z telefonu w rękawicach, portfela, dotykasz kierownicy, klamki itp., to umyj ich powierzchnie wodą z mydłem lub detergentem lub zdezynfekuj.

Traktuj rękawice jak skażony materiał. Przy zdejmowaniu z dłoni, nie dotykaj ich zewnętrznej, czyli zanieczyszczonej powierzchni. Nie chowaj do kieszeni lub torebki, Wyrzuć do kosza przed wejściem do mieszkania, domu, aby nie skazić klamki.

Czy rękawice są konieczne? Nie, Jeśli ich nie masz, odkażaj ręce po każdym kontakcie z powierzchnią poza domem dotykaną przez wiele osób.